Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie podjęli interwencję wobec 11-letniego chłopca, który poruszał się hulajnogą elektryczną po jezdni. Do zdarzenia doszło w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Podczas kontroli okazało się, że nieletni nie ma przy sobie karty rowerowej – dokumentu wymaganego do legalnego kierowania tego typu pojazdem.
Odpowiedzialność spada na opiekuna
Na miejsce wezwano matkę chłopca. Kobieta jest właścicielką hulajnogi. Zgodnie z przepisami, udostępnienie pojazdu osobie bez wymaganych uprawnień stanowi wykroczenie. Policjanci nałożyli na nią mandat karny w wysokości 1000 złotych.
Przepisy jasno określają wymagania
Hulajnoga elektryczna to nie zabawka. Osoba w wieku od 10 do 18 lat musi posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T, aby legalnie nią kierować. Dzieci poniżej 10. roku życia mogą korzystać z hulajnogi wyłącznie pod opieką dorosłego. Warto pamiętać, że jazda po jezdni wiąże się z dodatkowymi ograniczeniami – kierujący powinien korzystać z drogi dla rowerów, a jeśli jej nie ma – z jezdni, ale tylko gdy dozwolona prędkość nie przekracza 30 km/h. W opisanym przypadku limit wynosił 50 km/h, co dodatkowo zwiększało ryzyko.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Policja przypomina, że nieprzestrzeganie przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych może prowadzić do tragicznych skutków. Mandat to jedno, ale zagrożenie życia i zdrowia dziecka – bezcenne. Rodzice i opiekunowie powinni zwracać szczególną uwagę na to, czy ich pociechy mają odpowiednie uprawnienia i czy poruszają się zgodnie z zasadami ruchu drogowego.
Źródło: Lubaczów – Powiat Lubaczowski
Fot. facebook.com

